Reportaż ślubny

     Sam w sobie, „reportaż” jest czymś niesamowitym. To utwór z pogranicza publicystyki, faktu i sztuki. W dziedzinie fotografii jest rezultatem chwytania otaczającej rzeczywistości w ułamku sekundy, aby zatrzymać ją w kadrze na lata. Jednak, choć jeden kadr potrafi opowiadać historie, to na reportaż składają się ich dziesiątki. Dopiero połączone razem tworzą spójną całość.

Reportaz
Reportaz
Reportaz
Reportaz

Czemu ten będzie wyjątkowy?

Reportaz

… bo będzie o Was

     O Waszych najbliższych, o Waszej rodzinie, o przyjaciołach. O chwilach, które razem spędzicie, w emocjach, które będą Wam towarzyszyć. Będzie opowiadał o uśmiechach i o łzach, zatrzyma wspomnienia dobrej zabawy, ale też nie pominie drobnych niepowodzeń. Uchwyci momenty, które umkną waszym oczom, abyście mogli wracać do niego latami i odkrywać ten dzień na nowo.

Reportaz
Reportaz
Reportaz
Reportaz

Jednak po kolei…

     Wszystko, co najlepsze w życiu zaczyna się od dobrej kawy. Właśnie w jej towarzystwie przebiega nasze pierwsze spotkanie. Mamy wtedy okazję porozmawiać, poznać zarówno siebie, nasze oczekiwania, jak i poczucie estetyki. Szalenie ważne jest dla mnie, abyśmy je podzielali. Jeśli okaże się, że nasze gusta są podobne, a my choć trochę się polubimy, to możemy przejść do kolejnego etapu, którym jest sesja narzeczeńska.

Reportaz
Reportaz
Reportaz
Reportaz

     Fotografie, które na niej stworzymy, otrzymacie mniej więcej, w ciągu dwóch tygodni. Czasem są one wykorzystywane jako dodatek do podziękowań dla gości, czasem w ramach prezentu dla rodziców, bywają elementem zaproszeń, jednak najważniejsze, że są wstępem historii, którą postaramy się opowiedzieć. Sesja narzeczeńska jest dla mnie bardzo ważna jeszcze z jednego względu. Tworząc te wspomnienia, oswajamy się ze sobą. Wy przyzwyczajacie się do mojej obecności, ja uczę się pracy z Wami. Dzięki temu spotkaniu, w dniu ślubu nie tracimy zbędnego czasu, tylko od samego początku czujecie się swobodnie w obecności aparatu. 

Dzień ślubu…

    Ten dzień jest zbyt dynamiczny, zbyt barwny, zbyt Wasz, żebym mógł go opisać w jednym akapicie. Najczęściej spotykamy się na przygotowaniach, a co się dzieje później, zależy jedynie od Waszej wyobraźni. Mogę za to zwrócić uwagę na rzeczy, które dla mnie są bardzo ważne. W dniu ślubu wykonuję reportaż. Oznacza to dla mnie, że dokumentuje to, co się dzieje, starając się nie kreować wydarzeń. Staram się pracować dyskretnie, nie odwracając uwagi od Was i trwających momentów. Najważniejsze jest dla mnie uchwycić relacje, jakie malują się tego dnia, zatrzymać emocje, a wszystko na tle otaczającej nas rzeczywistości. Fantastycznie, gdy znajdziemy 15 minut, żebym mógł Was porwać na szybką sesję ślubną. Jeśli jednak zdecydujecie się poświęcić na nią więcej czasu, bardziej niż z przyjemnością spotkam się z Wami w innym dniu, w wymarzonym dla Was miejscu.

Reportaz
Reportaz
Reportaz
Reportaz
Reportaz

Szkatułka wspomnień …

     Ostatnim rozdziałem, pierwszego tomu naszej wspólnej przygody, jest moment, w którym otrzymacie swoje wspomnienia. Jeśli tylko mamy taką możliwość staram się je przekazać osobiście. Przy winie i nastrojowej muzyce, przy przygaszonych światłach wspólnie oglądamy powstałe fotografie. Najpierw z Waszej szkatułki wyłaniają się kadry wywołane na jedwabiu, a gdy dzięki nim przypomnicie sobie te wyjątkowe momenty, możemy wspólnie, przejść do oglądania całości reportażu na szklanym ekranie. To spotkanie jest szalenie istotne, gdyż obserwowanie Waszej radości i emocji jest pięknym zakończeniem tego tomu… i płynnym przejściem do kolejnych.

     Jeśli Was zainteresowałem i uważacie, że mamy podobne podejście do dnia Waszego ślubu to wyślijcie do mnie wiadomość. Najłatwiej, gdy zrobicie to poprzez formularz kontaktowy, do którego zaprowadzi Was poniższy przycisk. Im więcej napiszecie o sobie, o Waszym dniu, o pomysłach, o gustach, o Waszych marzeniach i oczekiwaniach, tym łatwiej będzie mi odpowiedzieć. Gorąco zachęcam również do zwrócenia uwagi na dział „ulubione fotografie”, choć gdy dojdzie do wspólnej kawy z przyjemnością i obligatoryjnie pokażę Wam kilka pełnych reportaży ślubnych.